archiwum postów
Kultura
-
Stół epizodyczny
Ten stół był niewielki i brązowy. Nie należał do tych stołów, które wspominamy z dzieciństwa, ciężkich, masywnych, z rzeźbionymi nogami, stołów, przy których zbierała się rodzina w Wigilię, na których leżała zawsze trumna, gdy...
20.07.2008 14:33 1 -
Stare kobiety na ławkach
Wokół mojego rodzinnego domu siedziały stare kobiety na ławkach. Chude, wyprostowane, z zapadniętymi policzkami. Każda miała swój ogród, na który mogła patrzeć i dom, który prowadziła. Każda była wdową. Kiedy myślimy, co stanie się z...
14.07.2008 08:17 5 -
Dzień pierwszy
Minął pierwszy dzień w nowym domu. Oby pierwszy z wielu. Od początku towarzyszy nam pewien dźwięk, bez którego już wkrótce nie będziemy mogli wyobrazić sobie domu. Dźwięk przyjaciel. Wielu wątpiło, że się z tym dźwiękiem zaprzyjaźnimy....
23.06.2008 00:11 4 -
Znów mamy dom
Znów mamy dom po ponad półrocznej przerwie. I znów jest to dom na wsi, dom daleki, miejsce powrotów. Nie lubię wracać myślami do chwili, kiedy sprzedawaliśmy nasz poprzedni dom. Sprzedanie własnego domu nie jest czymś przyjemnym. Jest jak zdrada...
14.06.2008 23:50 7 -
Dyplomatyka i łowy
"Ja ileż wam winienem, o domowe drzewa! Błahy strzelec, uchodząc szyderstw towarzyszy Za chybioną źwierzynę, ileż w waszej ciszy Upolowałem dumań, gdy w dzikim ostępie, Zapomniawszy o łowach usiadłem na kępie..." +++ Czy można pisać tak samo, gdy drzewa...
27.03.2008 20:16 4 -
Życzenia
Chrystus zmartwychwstał, Alleluja! Wszystkim Salonowiczom - wszystko, co najlepsze... PANIKE
23.03.2008 18:38 4 -
Pani Łyżeczka i kolęda biesiadna
A więc topimy smutki, Panikowie, Łyżeczki, rodzina Łyżeczkowa. Dziesięcioro dzieci, licząc też te zaledwie poczęte, siedmioro dorosłych i wyśmienita nalewka. - Napiszę, o tym, jak się spiłaś - mówię do Łyżeczki. - A, pisz - odpowiada. - I tak...
01.01.2008 01:14 4 -
Trawnik
Co tu robić psu w mieście? Co tu robić, jeśli się jest więźniem spojrzenia pana, spod jego uwagi nie ma ucieczki - skończyły się więc swawolne biegi przez lasy i pola. Skończyło się własne terytorium. Zaczęło się za to dzielenie trawnika z innymi. Codzienny rytuał...
11.12.2007 16:35 10 -
Panike nie pisał ostatnio dużo
Panike nie pisał ostatnio dużo, żył w świecie zupełnie innym i czuł, że pisanie o wsi w takiej sytuacji byłoby fałszywe. Tak, w życiu Panike zaszły pewne zmiany, bo na świat sposobi się trzeci potomek, a pogoń za chlebem zmusza do wizyt w mieście. Te wizyty stawały się...
26.11.2007 12:25 9 -
Pan Króliczkowy
Pan Króliczkowy – tak nasza córka nazywa jednego z sąsiadów, któremu zanosimy obierki z ziemniaków. Pan Króliczkowy zawsze pokazuje córce króliki i jest to dla niej największa atrakcja w całej okolicy. Chciałbym...
01.10.2007 18:52 6 -
Orzech myśli inaczej
Jak wiemy, u PANIKE jest już jesień. Ogród przechodzi w swoją fazę schyłkową, pszczoła vel mucha szykuje się do snu, a Pan Jurek myśli o tym, czym wykarmi przez zimę swoje ule. Wiatr wieje mocniej i ma ten specyficzny zapach suchych liści. Znak, że niedługo mogą...
26.09.2007 17:33 5 -
Jesień u PANIKE
U PANIKE na wsi jest jesień. Napisałbym, że jesień przyszła w tym roku wyjątkowo szybko, nie pozwoliła długo cieszyć się latem i że świat zmierza ku rychłej apokalipsie. Napisałbym to wszystko, ale pan Jurek wyprostował moje myśli. Jechaliśmy...
18.09.2007 08:59 14 -
Dom
1. Dobrze jest wracać do domu. Dobrze jest mysleć, że dom jest jak skarbiec, w którym gromadzimy różności lub jak mrowisko, na które znosimy patyki i igły. Koneczny pisał, że wynalezienie ognia było przełomem w historii człowieka. Od tej bowiem pory...
04.09.2007 18:51 13 -
Mały, obrzydliwy kotek
- Mały, obrzydliwy kotek - musiała myśleć Teresa, kiedy przymusiłem ją do przytulenia Łatki. Tygrys chodzi za nia z zaciekawieniem. Tak, mamy trzeciego kota. Tym razem jest to mikroskopijna czarno-biała kotka od pana Jurka. Świeżo po odrobaczeniu i przyuczeniu do kuwety. Po...
02.08.2007 09:42 19 -
Złowieszcza potrzeba zaangażowania
- Burza będzie, w kraju wichury - wołam do dwóch staruszek siedzących na ławce przy drodze. - Żeby szkód nam nie przyniosły... - Nie przyniosą - odpowiada jedna. - U nas dobre ludziska są, to co by miało się stać. +++ H. nie mógł nie byc...
26.07.2007 13:22 7 -
Nauka koszenia
- Nie tak, panie PANIKE. Nie tak. Obrót o 120 stopni. Ruszają się tylko biodra -wydawałoby się, że koszenie to prosta rzecz. Pan Jurek uświadomił mi, że wcale nie. I byłem naiwny sądząc, że pan Jurek po prostu pożyczy mi kosę. Pożyczy, ale po kilku lekcjach...
18.07.2007 11:16 13 -
bluszcz
Wczoraj w prezencie dotałem bluszcz. Całą tonę bluszczu. Obsadziłem nim płot. Przyjemnie będzie tak stać przy płocie z panem Jurkiem, rozmawiać o sprawach świata tego i wyglądać znad bluszczu. Dobrze mieć ogród obsadzony bluszczem. Smutno wyglądają żelazne płoty...
12.07.2007 09:28 9 -
Adam
- Niedobrze, pani K., niedobrze - mówił Adam, stojąc wyprostowany po wojskowemu na werandzie. - Kiepsko dziś pani idzie. Tylko dwadzieścia uderzeń na minutę. Tak właśnie zapamiętałem Adama, bohatera mojego dzieciństwa. Był dla mnie daleką rodziną, ale...
10.07.2007 18:05 1 -
Pochwała hot doga - polemika z prof. Sadurskim
No, tak. Niusa nie będzie. Jak już doniósł jeden z bloggerów, gościłem w sobotę i niedzielę Bazaka z Lubelskim oraz Lubelskiego z Bazakiem. I jak już wiecie, kroiliśmy ziółka [Bazak jest w tym naprawdę niezły], skręcaliśmy szafy i jedliśmy hot dogi....
03.07.2007 14:30 29 -
Obecność pomidora: w poszukiwaniu Innego
Piszą do mnie czytelnicy z pytaniem, skąd ta moja obsesja na punkcie pomidora i dlaczego o nim piszę nawet wtedy, gdy o nim nie piszę, wciskając, na przykład, w tagi, informację, że brak w tekście wzmianki na temat pomidorów. Pani Irmina z Lublina pisze: "Drogi...
27.06.2007 09:54 36
Ostatnie notki
-
Pierwsza herbata
Pierwsza w tym roku ziołowa herbata. Z tymianku, lebiodki zwanej w obcych krajach oregano, melisy, mięty i szałwii. ...
03.05.2010 19:50 2 -
Dwadzieścia cztery panny
Zimą patrzyłem na róże. Przycięte jesienią i otoczone kopczykiem walczyły z mrozem. Wszystkie dwadzieścia...
21.03.2010 13:25 4 -
O życiu, które jest albo go nie ma
Za każdym razem człowiek układa swoje życie w stadia, jakby chciał uniknąć czegoś najbardziej oczywistego ...
14.03.2010 18:28 13
Moje ostatnie komentarze
-
miło Cie widzieć także i tu. Śledzę na bieżąco na Kresy.pl Pozdrawiam mateusz
06.07.2010 12:44
-
Oj, tak. Męskie życie bez wiertarki nie ma sensu
01.07.2010 11:47
-
nie ma to jak trzymanie śrubek...
30.06.2010 16:37
-
Ucieszono się :)
21.03.2010 18:37
-
Pani Łyżeczka, Zukosa, Futrzak
Drodzy, bardzo dziękuję! Miło Was znów widzieć. Pozdrawiam
21.03.2010 13:14
Aktywne dyskusje
-
Pierwsza herbata
komentarze: 2ostatnio: SOSENKA
-
Dwadzieścia cztery panny
komentarze: 4ostatnio: PYZOL
-
O życiu, które jest albo go nie ma
komentarze: 13ostatnio: PANIKE - NOWY OGRÓD
-
Stół epizodyczny
komentarze: 1ostatnio: SOSENKA
-
Stare kobiety na ławkach
komentarze: 5ostatnio: JULLL
Archiwum postów
| « | Luty 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | ||
| 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 | ||||
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Artur Bazak 229 1140
- Jacek Korabita Kowalski 314 526
- Jakub Lubelski 160 1158
- Krzysztof Wołodźko - Consolamentum 650 5473
- Pani Łyżeczka 301 6007
- Sosenka 454 8304
- Teologia Polityczna 135 37


